Tematem ostatniej dogrywki w Top Chefie były kabanosy.
Trudne te zadania są. Zwłaszcza, że było na to tylko 30 minut. Ja na tak szybko nie potrafiłam wymyśleć nic innego jak koreczki z kabanosów albo ich wykorzystanie w jajecznicy. A tu przecież musi być elegancko, ciekawie, niebanalnie.
Artur poszedł w leczo, które też mi przemknęło przez myśl, ale nie miałam pomysłu na jego podanie; on się obronił, zwłaszcza pysznym smakiem. Luiza połączyła kabanosy z krewetkami, ale poległa na tym, gdyż podała nieobrane krewetki w sosie – jak to jeść?? – i do tego jeszcze zwykłe duże kromki bagietki. Marta i Krzysztof połączyli również kabanosy z owocami morza. Marta się obroniła, ale Krzysztof odpadł, głównie za skandaliczne zachowanie (rzucanie sprzętem, wyrzucenie frytek Artura w frytkownicy, „bo jemu była potrzebna, a nie będzie latał przez całą kuchnię do drugiej frytownicy”).
Nie dawało mi to zadanie spokoju, poszperałam za przepisami w internecie i jednak znalazłam ciekawe i niebanalne przepisy. Na przykład propozycja Beaty Śniechowskiej, Masterchefa z ubiegłego roku:
Letnia sałatka w stylu „surf & turf”
6 dużych krewetek tygrysich
150 g kabanosów wieprzowych
Garść pomidorków koktajlowych
Miks ulubionych sałat (roszponka, rukola, radicchio, cykoria itp.)
4 łyżki oliwy z oliwek
2 rozgniecione ząbki czosnku (w skorupkach)
4 gałązki natki pietruszki
½ cytryny cytryny
2 łyżki octu balsamicznego
Sól morska, świeżo mielony czarny pieprz
Przygotowanie:
Krewetki płuczemy pod zimną wodą, usuwamy główki, pancerze, jelita i osuszamy za pomocą ręcznika papierowego. Kabanosy kroimy na kawałki o długości ok. 4 cm. Końcówki kabanosów nacinamy na krzyż. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy z oliwek i krótko smażymy kabanosy. Po 2 minutach dodajemy do kabanosów jeszcze 1 łyżkę oliwy, dodajemy czosnek, ćwiartkę cytryny, natkę pietruszki, krewetki i krótko razem smażymy (ok. 1 minuta na 1 stronie). Następnie przewracamy krewetki na drugą stronę i wlewamy ocet balsamiczny. Całość dusimy ok. 1 minuty i ściągamy z palnika. Czosnek, cytrynę, i pietruszkę usuwamy z patelni. Do miski przekładamy miks sałat, krewetki, kabanosy, pokrojone na połówki pomidorki koktajlowe i mieszamy. Całość polewamy sokiem z cytryny, oliwą i doprawiamy pieprzem (ostrożnie z solą!).
Fajny jest też przepis z bloga „Oryginalny smak”: Placuszki z kaszy gryczanej z kabanosami i serkiem czosnkowym
Myślę, że spodobałby się jurorom. A ja mam zamiar go wypróbować:)
Składniki:
- 100 g kaszy gryczanej
- 2 jajka
- 1 łyżka bułki tartej
- 250 g twarogu
- 3 ząbki czosnku
- 1 płaska łyżka kwaśnej śmietany
- około 2 kabanosów
- szczypta cukru
- olej do smażenia
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu, studzimy. Wsypujemy do miseczki i dodajemy jajka, bułkę tartą, sól i pieprz. Wszystko dokładnie mieszamy i formujemy malutkie placuszki. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy je około 3 minut z każdej strony.
Obrane ząbki czosnku miksujemy z twarogiem. Dodajemy śmietanę, szczyptę cukru i doprawiamy solą i pieprzem. Gotowy serek przekładamy do rękawa cukierniczego.
Na placuszki układamy pokrojone w plasterki kabanosy, na to wyciskamy trochę serka, następnie przykrywamy kolejnym placuszkiem. Wierzch dekorujemy pozostałym serkiem.

















