Zaczyna się czas nowalijek. Dziś proponuję zupę – barszcz z młodej botwinki. Młode bordowe łodyżki i bordowo-zielone listki buraka ćwikłowego są pyszne. W zupach nowalijkowych lubię, by dominował smak warzyw, dlatego nie robię ich nigdy na wywarach mięsnych. Są przez to delikatne i lekkie, w sam raz na wiosnę😊

- Pęczek botwinki
- Pół cebuli
- 1 ziemniak
- Garść paseczków z kawałka marchewki i pietruszki
- Ok. pół szklanki zakwasu żurkowego
- 2 łyżki śmietany (18%)
- Sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi
- Jajko na twardo
Ziemniaka i cebulę pokroić w kostkę, dodać marchewkę i pietruszkę pokrojone w paseczki, oraz buraczki i łodyżki botwiny, pokrojone w kawałki, zalać wodą i gotować do miękkości. Lekko osolić.
Liście botwiny drobno pokroić, ale na razie nie dodawać do zupy.
Gdy warzywa będą miękkie, dolać żurek, doprawić pieprzem i czosnkiem.
Dodać śmietanę.
Na końcu dodać pokrojone liście botwiny, zagotować.
Wyłożyć na talerz, dodać pokrojone jajko.










