Teraz, w maju, najlepszy czas na nią.
U nas w domu robiło się ją bardzo prosto, właściwie to był w niej tylko szczaw i śmietana, no i jako dodatek jajka na twardo. Ja robię wersję troszkę wzbogaconą, o ziemniaki i jarzyny; taka mi bardziej smakuje.

- Garść szczawiu (spora)
- 1 ziemniak
- Pół cebuli
- Czubata łyżka mrożonki warzywnej w paseczki
- Śmietana
- Sól, pieprz, płatki suszonego czosnku
- Jajka na twardo (1 na osobę)
Ziemniaka i cebulę siekam w kosteczkę, zalewam wodą, gotuję. Gdy wywar zawrze, dorzucam mrożonkę warzywną, lekko solę, dodaję czosnek, gotuję do miękkości.
W tym czasie płukam szczaw, odcinam ogonki, siekam dość drobno.
Podsmażam na łyżce masła.
Gdy warzywa w zupie są już miękkie, dodaję do nich szczaw, chwilę gotuję.
Następnie miksuję całość, ale tylko trochę, nie ma to być zupełny krem
Dodaję śmietanę, roztrzepuję. Po zagotowaniu doprawiam jeszcze do smaku.
Pokrojone w kostkę jajka dodaję już na talerzu.
Smacznego!





















