Czas grzybów i fasolki

Wraz z jesienią przyszedł czas na jesienne potrawy.

Sezon na grzyby w pełni, zobaczcie, co dostałam od brata

W kuchni królują u mnie grzyby i fasolka: młody jasiek duży i mały, fasolka kolorowa i nakrapiana i oczywiście szparagowa.

Co powiecie na połączenie zupy grzybowej z młodym jaśkiem? Moim zdaniem – pycha!

  • Szklanka młodej fasolki typu jaś
  • Spora garść grzybów (prawdziwki, kozaczki, maślaki, kurki)
  • Łyżka makaronu (np. małe łazanki)
  • Cebula
  • Sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi
  • Śmietana
  • Masło

Cebulę pokroić w piórka, zalać wodą, dodać makaron, gotować.

Grzyby oczyścić, pokroić (raczej grubo), podsmażyć na maśle, lekko soląc. Smażyć aż wyparuje sok, który grzyby puszczą.

Osobno gotować fasolkę; świeża jest tak miękka, że nie wymaga wcześniejszego moczenia.

Połączyć wszystko, doprawić i dodać dużą łyżkę śmietany.

Posypać zieleniną na talerzu (jeśli akurat się ją ma; mnie właśnie zabrakło).

Oczywiście nie brakuje też tradycyjnej grzybowej oraz grzybowej z dodatkiem żuru.

Jest sos grzybowy, jest makaron zasmażany z siekanymi grzybami, są pierogi z grzybami.

I troszkę już grzybów (prawdziwków) zasuszyłam.

Ale przede wszystkim jem grzyby na świeżo. To ten czas.

I czekam na rydze!

Kalafiorowa z listkami szczawiu

Kalafior to naprawdę niezwykłe warzywo; idealnie łączy się smakowo niemal ze wszystkim. Zapraszam na przykład na zupę kalafiorową z listkami szczawiu. Okazało się, że nadzwyczaj smacznie wyszło, słodycz kalafiora przełamała troszkę kwaskowatość szczawiu. Tylko nie należy przesadzać z ilością szczawiu, to ciągle jednak ma być zupa kalafiorowa, nie szczawiowa

  • Pół małego kalafiora
  • Pół cebuli
  • Garstka mrożonki warzywnej pokrojonej w paseczki
  • Łyżka makaronu zacierkowego
  • Kilka listków szczawiu
  • koperek
  • Łyżka śmietany
  • Sól, pieprz, szczypta czosnku niedźwiedziego

Kalafior rozdrabniamy na małe różyczki, cebulę kroimy w kosteczkę, zalewamy wodą. Gdy się zagotuje, dodajemy mrożone warzywa i makaron zacierkowy, lekko solimy. Gotujemy do miękkości składników.

Szczaw kroimy na paseczki, dodajemy do zupy, podobnie posiekany koperek. Chwilę jeszcze gotujemy, doprawiamy śmietaną oraz przyprawami.

I już szybka, letnia zupa nam wyszła! Smacznego!

Szparagowa majowa

Przyszedł czas na szparagi. Najbardziej lubię te zielone, bardzo delikatne, no i tak apetycznie wyglądają. Oczywiście najczęściej jem z wody, z masłem i tartą bułką (a jeszcze lepiej z panko), posypane jajkiem na twardo. Pycha!

Ale i zupa jest z nimi przepyszna.

  • 2 łodygi zielonych szparagów
  • 1 ziemniak
  • Pół cebuli
  • Kawałek łodygi pora (biała część)
  • Jajko na twardo
  • Plaster łososia wędzonego na zimno
  • Koperek
  • Serek topiony – 2 trójkąciki
  • 2 łyżki gęstej śmietany 18%
  • Sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi

Ziemniaka i cebulę kroję w kostkę, por na półplasterki, szparagi na kawałki (odcinam główki i zostawiam na potem, dodam je pod koniec gotowania), zalewam wszystko wodą i gotuję do miękkości, lekko soląc od razu.

Miksuję, ale tylko trochę, zostawiając małe kawałki jarzyn.

Dodaję serek topiony i główki szparagów, parę minut gotuję, mieszając i doprawiając do smaku, dodaję koperek i śmietanę. Odstawiam, żeby smaki się przegryzły.

Podaję w miseczkach, do każdej dodając kawałki jajka i kawałki łososia.

Smacznego!

Żurek z prawdziwkami

Mamy i złotą polską jesień i wysyp grzybów. Prawdziwki można kupować w ciemno, są zdrowiuteńkie, żaden nie jest robaczywy. Jem na co dzień i zaczynam już grymasić i wyszukiwać nowe przepisy. Trafiłam na przepis p. Magdy Gessler: krem grzybowy na zakwasie z żurku.

Nie wiem, czemu nazwała ona tę zupę kremem, bo nie jest miksowana, ale jest pyszna, polecam!

  • Garść prawdziwków
  • masło
  • Ok. 1 litra wody lub rosołu
  • Żurek
  • Śmietana (gęsta)
  • Kieliszek wódki
  • Pieprz, sól

Grzyby kroimy i dusimy na maśle.

Gdy są miękkie, zalewamy wodą (lub rosołem). Gotujemy

Dodajemy żurek (trzeba próbować ile go dać, żeby nie zdominował grzybów).

Dodajemy wódkę i śmietanę, doprawiamy pieprzem i solą.

Francuska zupa ziemniaczana z camembertem

Przepyszny, wyrazisty, gęsty krem; świetny na ciepło i na zimno.

  • 3-4 ziemniaki
  • kawałek pora (biała część),
  • 1 cebula szalotka,
  • 0,5 l bulionu drobiowego (miałam z kostki, z lubczykiem),
  • łyżka masła,
  • łyżka gęstej śmietany
  • krążek sera camembert z pieprzem
  • sól, pieprz, płatki czosnku, czosnek niedźwiedzi
  • zielenina do przybrania

Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę. Por i cebulę posiekaj.

W rondlu rozgrzej masło, dodaj posiekany por i cebulę i podsmażaj, aż się zeszklą.

Dodaj ziemniaki i całość podsmaż. Zalej bulionem.

Z sera usuń białą skórkę, pokrój krążek na kawałki, wrzuć do zupy, gotuj, aż ziemniaki będą miękkie, uzupełniając wodą.

Zmiksuj.

Dodaj śmietanę i przyprawy. Chwilę jeszcze pogotuj.

Na talerzu dopraw zieleniną.

Zupę można podawać również na zimno, jako chłodnik

Krem z białych warzyw

Zrobiony na wzór tego z Baranowa Sandomierskiego, z restauracji Magnackiej. Wyszedł bardzo delikatny, bo wszystkie jarzyny nowalijkowe.

  • Pietruszka
  • Kawałek selera (bulwiastego)
  • Kilka różyczek kalafiora
  • Kawałek pora (biała część)
  • Ziemniak
  • Kawałek kalarepki
  • Mała cebula
  • Kawałek cukinii
  • 2-3 łyżki śmietany
  • Kawałek kiełbasy (typu śląska)
  • Kawałek twarogu wędzonego (kupuję wielkopolski w Lidlu)
  • Przyprawy: sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi
  • Do przybrania: jakaś zielenina

Wszystkie warzywa pokroić w kostkę, zalać wodą i gotować do miękkości (po zagotowaniu wody lekko osolić). Zmiksować całość (będzie gęste), dodać śmietanę, dobrze roztrzepać. Doprawić przyprawami.

Kiełbasę pokroić w drobną kosteczkę i podsmażyć na maśle.

Twaróg posiekać w drobną kostkę

Zupę wyłożyć na talerz (czy miseczkę), na środek dodać kiełbasę i twaróg, oprószyć pieprzem, ozdobić zieleniną.

Smacznego!

Kuchnia lasowiacka w Baranowie

Kuchnia lasowiacka plasuje się na styku tradycji świętokrzyskich (Sandomierz) i podkarpackich (Baranów Sandomierski). Dziś proponuję jej oblicze podkarpackie, właśnie parę dni temu poznane w Restauracji Magnackiej w Baranowie Sandomierskim.

Baranów, zwany Małym Wawelem, wielu kojarzy się z serialem Czarne chmury, właśnie tu kręconym; pamiętacie schody, po których zbiegała do Dowgirda piękna Anna? Są cudowne!

A w restauracyjnym menu polecam chapcie lasowiackie i zupę krem z białych warzyw

Przepisy wkrótce; odtworzyłam w domu receptury na podstawie opisów i tego, co spróbowałam. Wyszły super! Ale warto je spróbować w oryginale.

Póki co, dodam tylko, że chapcie (zwane też chopcie) to po prostu gołąbki. Przepis na te lasowiackie, z nadzieniem z kaszy jaglanej, podarowała zamkowemu kucharzowi sławna babcia Hania, jak nazywali wszyscy Annę Rzeszut z Zespołu Obrzędowego „Lasowiaczki”.

Zupa z porów św. Patryka

Por to idealne warzywo na zupę. Wszystkie przepisy można robić w ciemno; na pewno będą smakować. Dziś proponuję klasztorną zupę benedyktyna z Nowego Jorku, brata Wiktora.

Lubię jego przepisy; jego książka „Zupy na cały rok” jest świetnym źródłem inspiracji na codzienne, domowe obiady. Ostatnio pokazała się jego książka „Klasztorne sałatki” – napiszę w najbliższym czasie  o niej. Póki co – zupa:

(składniki, jak zawsze, zmniejszam na porcje dla 1-2 osób)

  • Pół pora
  • Ziemniak
  • Marchewka
  • Skrzydełko z kurczaka
  • 2 łyżki śmietany
  • Łyżka masła
  • Garść utartego sera cheddar
  • Sól, pieprz, płatki czosnku, czosnek niedźwiedzi

Ziemniak i marchewkę obrać, pokroić w kostkę, zalać wodą, dodać skrzydełko kurczaka, ugotować bulion. Skrzydełko wyjąć.

Por pokroić na plastry, podsmażyć na maśle, przełożyć do zupy. Dodać przyprawy i gotować ok. 15 minut. Lekko zmiksować, zostawiając trochę warzyw w całości.

Dodać śmietanę, roztrzepać, by nie było grudek, zagotować, dodać wiórki cheddara.

Smacznego!

Kolory lata na talerzu

Jak wyeksponować kolory lata na talerzu?

Biały serwis to zawsze dobry wybór; przyjmie wdzięcznie każdy kolor. Ale czasami chciałoby się czegoś bardziej wyrazistego. Ot, choćby taka zupa z młodej botwinki. Ciemny bordowy kolor buraczka i intensywna zieleń jego liści. W zupie buraczkowy kolor zyska rozbielenie dodatkiem śmietany.

Gdyby ją tak wlać do czarnej filiżanki w czerwone grochy? Tak, to się dobrze prezentuje. Bo przecież oczami także się je – tak mówią.

  • Pół pęczka młodej botwinki
  • 1 mały ziemniak
  • Pół cebuli
  • Koperek
  • Łyżka śmietany
  • Sól, pieprz, czosnek niedźwiedzi

Ziemniaka obrać, pokroić w kostkę, dodać cebulę również kostkę pokrojoną, zalać wodą, gotować.

Z botwinki odciąć liście; na razie je odłożyć.

Bulwy buraczków obrać i pokroić, łodyżki botwinki pokroić drobno, dorzucić do gotującej się zupy, lekko osolić. Gotować aż warzywa będą miękkie.

Dodać śmietanę, roztrzepać i doprawić zupę solą, pieprzem i czosnkiem.

Wrzucić posiekane listki botwinki i posiekany koper. Jeszcze chwilę pogotować i podawać.

Młody kalafior, młode kurki – witaj lato!

Przyjście lata – Jan Brzechwa

I cóż powiecie na to,
Że już się zbliża lato?

Kret skrzywił się ponuro:
„Przyjedzie pewnie furą”.

Jeż się najeżył srodze:
„Raczej na hulajnodze”.

Wąż syknął: „Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze”.

Kos gwizdnął: „Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem”.

„Skąd znowu – rzekła sroka –
Nie spuszczam z niego oka

I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam je w tramwaju”.

„Nieprawda! Lato zwykle
Przyjeżdża motocyklem!”

„A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem”.

 „Nieprawda, bo w karecie!”
„W karecie? Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką”.

A lato przyszło pieszo –
Już łąki nim się cieszą
I stoją całe w kwiatach
Na powitanie lata.

Na powitanie lata – krem z kalafiora z kurkami:

  • Pół małego kalafiora
  • 1 nieduży ziemniak
  • Pół cebuli
  • Garść kurek
  • Natka pietruszki i koperek
  • Łyżka śmietany
  • Łyżka masła
  • Sól, pieprz

Ziemniaka i cebulę pokroić w kostkę, zalać wodą, lekko osolić i gotować. Dodać różyczki kalafiora. Gdy warzywa będą miękkie, odłożyć kilka różyczek kalafiora, resztę zmiksować. Dodać śmietanę, doprawić.

Kurki wypłukać, pokroić w kawałki, podsmażyć na łyżce masła.

Podać zupę krem w bulionówce, dołożyć na każdą porcję odłożone różyczki kalafiora, kurki i zieleninę.