Zapraszam na tiramisu

Zawsze, kiedy w menu przyjęcia mam kuchnię włoską, do kawy proponuję tiramisu. Klasyczny pewniak, szybko się robi, a wszyscy go uwielbiają:)

tiramisu

4 żółtka
12 dag cukru
500 g serka mascarpone
kieliszek likieru kawowego
szklanka mocnej kawy
paczka (250 g) biszkoptów podłużnych Savoiardi
2 łyżki startych wiórków gorzkiej czekolady

Żółtka utrzeć z cukrem do białości, dodać mascarpone i likier kawowy, dobrze wymieszać (na małych obrotach miksera).
Blaszkę wyłożyć folią aluminiową.
Kawę przelać do szerokiej miski. Biszkopty maczać na sekundę w kawie (uważając, żeby zbytnio nie rozmokły) i ułożyć warstwę na dnie blaszki.
Na to nałożyć krem z mascarpone. Na to znów maczane w kawie biszkopty, znów krem, biszkopty i na wierzchu krem.
Posypać startą czekoladą i włożyć do lodówki.
Na drugi dzień jest gotowe.
Kroić na porcje i podawać.
Smacznego!

„Jak tam jest” Seweryna Krajewskiego

Bardzo czekałam na tę, zapowiadaną już od jakiegoś czasu, nową płytę Seweryna Krajewskiego.
Kiedyś Czerwone Gitary były całym moim światem:) To był czas adapterów Bambino i longplayów, dużych, czarnych winylowych krążków… Przychodziłam ze szkoły, unosiłam ramię adapteru i czasem ze zgrzytem igły po płycie (!!!) zaczynało się: „Płoną góry, płoną lasy….” Lubiło się patrzeć na obracającą się nieśpiesznie płytę…
Dziś krążek CD: Seweryn Krajewski i „Jak tam jest”

Krajewski

Płyta jest bardzo liryczna, taka do zamyśleń, do wspomnień i marzeń….
Kilka piosenek nawiązuje do wcześniejszych przebojów Czerwonych Gitar: do :”Ciągle pada”, do „Tak bardzo się starałem” z ławką, na której zakochany chłopak wyciął serce… Ale melodyka i klimat są już zupełnie inne. Kiedyś piosenki Seweryna Krajewskigo i Czerwonych Gitar pulsowały entuzjazmem, radością, humorem, były żywiołowo entuzjastyczne (choć i wtedy nie brakowało propozycji lirycznych, jak choćby „Anna Maria” czy „Stracić kogoś”).
Dziś Seweryn ma siwe włosy i w jego głosie słychać upływający czas i nostalgiczny smutek: sumę życiowych doświadczeń, często pewnie niełatwych, jak to w każdym życiu bywa…. Autor tekstów – Andrzej Piaseczny – umie pięknie tę zdobytą życiową mądrość ubrać w słowa.
Płyta jest bardzo starannie edycyjnie wydana.
Bardzo polecam.

Śledzik, czyli koniec karnawału

Zabawa karnawałowa z wtorku na środę popielcową była w Polsce zawsze bardzo huczna, ale kończono ją kiedy tylko wybiła północ: zaczynał się wielki post. Przechodzono do jadalni, gdzie podawano śledzika.
Dziś właściwie w ten dzień został nam tylko ten śledzik; u mnie w postaci sałatki śledziowej.
Drodzy panowie, przybywający z życzeniami (dziś 8 marca), częstujcie się!

sałatka śledziowa

4 płaty marynowanych filetów śledziowych w sosie czosnkowym
puszka białej fasolki
mała puszeczka kukurydzy
2 spore ugotowane ziemniaki
2 jajka na twardo
1 cebula
szczypiorek
sól, pieprz, szczypta papryki ostrej

Filety pokroić w małe kawałki
Cebulę, jajka i ziemniaki pokroić w kostkę, dodać do śledzi. Dodać odsączone z zalewy fasolkę i kukurydzę.
Wymieszać z sosem czosnkowym, doprawić, posypać szczypiorkiem.

Zupa neapolitańska

Od dawna już leżał ten przepis w moim zeszycie i kusił nazwą oraz prostotą wykonania. I w końcu doczekał się realizacji:)

zupa neapolitańska

2 duże serki topione
1 por
łyżka oliwy, łyżka masła
pół litra bulionu z kurczaka
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
małe grzanki

Por przeciąć wzdłuż na pół, dokładnie wypłukać, po czym pokroić na plasterki.
Rozgrzać w rondlu oliwę i masło, wrzucić pokrojony por, podsmażyć. Zalać gorącym bulionem, uzupełnić gorącą wodą.
Wrzucić serki pokrojone w kawałki, mieszając, gotować aż ser się rozpuści.
Doprawić przyprawami.
Podawać z grzankami.

Smacznego!:)

Cesarski królik z musztardą

To mój pierwszy w życiu królik:) Kupiłam mrożoną tuszkę, zgrabnie podzieloną na porcje, i upiekłam.
Bardzo smacznie wyszedł. Zapraszam:

królik w musztardzie

tuszka królika podzielona na porcje
4 łyżki oliwy
3 łyżki musztardy
1 żółtko
5 dag migdałów
sól, pieprz, przyprawa do dziczyzny

Mięso natrzeć przyprawami.
Oliwę, musztardę i żółtko roztrzepać na jednolity sos.
W żeliwnym rondlu umieścić mięso, polać sosem, podlać niewielką ilością gorącej wody, przykryć pokrywką i piec w piekarniku w temp. 200 st. C ok. 1,5 godziny. Ok. 20 minut przed końcem pieczenia zdjąć pokrywkę, aby mięso ładnie się zrumieniło.

Ciasto zachód słońca

Zapraszam na efektowne, szybkie ciasto ucierane, o romantycznej nazwie: zachód słońca

zachód słońca

6 łyżek oleju
2 łyżeczki kakao
1 masło (20 dag)
6 jajek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 i ½ szklanki cukru
2 szklanki mąki
¾ szklanki maku suchego
Utrzeć masło, żółtka i cukier , po czym dodać mąkę, olej, proszek do pieczenia, wymieszać.
Z białek ubić sztywną pianę, wmieszać ją do ciasta.
Podzielić ciasto na trzy części; do jednej dodać mak, do drugiej kakao, trzecią pozostawić bez niczego, żółtą.
Do nasmarowanej długiej keksówki (najlepiej zaokrąglonej) wyłożyć na dno ciasto ciemne, po bokach rozłożyć ciasto z makiem, w środku ciasto żółte.
Piec w temp. 180 st. C ok. 40-50 minut, aż włożony patyczek będzie suchy.

Tort przekładaniec łącki

Na imieniny mamy, oprócz makowego pieguska, który być musiał:) zrobiłam tort przekładaniec łącki według przepisu siostry Anastazji.
To placek dla dorosłych, z dużym dodatkiem wysokoprocentowego alkoholu:)

tort łącki

Biszkopt ciemny:
6 jaj
szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki kakao
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i żółtka. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem oraz kakao i wymieszać.
Przełożyc ciasto do tortownicy i piec w temperaturze 180 st. C ok. pół godziny. Po ostudzeniu przekroić ciasto na pół.

Ciasto orzechowe
20 dag orzechów włoskich grubo pokrojonych
5 białek jaj
szklanka cukru
1 łyżka miodu
1 łyżka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Ubić białka na sztywno, dodać cukier, orzechy, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i miód.Wymieszać, przełożyć na tortownicę i piec w temp. 160 st. C ok. pół godziny.

Krem
1/2 l mleka
1 szklanka cukru
5 żółtek jaj
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
1i 1/2 kostki masła
Z mleka, cukru, żółtek oraz obydwu mąk ugotować budyń. Przestudzić.
Masło utrzeć i dodawać po trochu budyń.

30 dag śliwek suszonych bez pestek
szklanka śliwowicy łąckiej
Namoczyć na noc śliwki w alkoholu.

Tort: biszkopt ciemny – cienka warstwa kremu – ciasto orzechowe – cienka warstwa kremu – śliwki – ciemny biszkopt -pozostała część kremu – polewa

 

Smacznego! szybko znikał:)

Menu oskarowej gali 2011

Bardzo mnie zawsze interesuje, co się podaje w czasie takich wielkich imprez:)
Pooskarowy bankiet odbędzie się w Governors Ball – na piętrze w Hollywood & Highland Center.
A twórcą i wykonawcą menu będzie – jak co roku – kuchmistrz Wolfgang Puck (od 17 lat pełniący tę zaszczytną funkcję).

oskarowy kucharz

Tegoroczne menu, które stworzył we współpracy z mistrzem kuchni Mattem Bencivengą, jest inspirowane smakami latynoskimi. Pojawią się klasyczne dania, takie jak paella i owoce morza, wędzony łosoś, wołowina Kobe, sushi, słynne, pięknie zdobione, amerykańskie cupcakes w papilotkach, a także  tradycyjny deser Sherry Yard głównego cukiernika Akademii – posypany złotem mus czekoladowy.