Choinka, świąteczny stół, ciasto… Tylko jakie? Jakie ciasto musi być, żeby poczuć, że to te właśnie, zimowe, bożonarodzeniowe święta?
Jak dla mnie takim ciastem jest makowiec, i to najlepiej zawijana strucla krucho-drożdżowa lub francusko-drożdżowa.
Na pewno dla wielu osób będzie to piernik (lub pierniczki). A może serowiec? – dla mnie nie, serowiec to ciasto na Wielkanoc.
A keks?

Parę dni temu kupiłam powieść „Przepis na święta” Debbi Macomber, skuszona krótkim opisem, że jest to historia początkującej dziennikarki, która ma przeprowadzić wywiad z trzema finalistkami konkursu na świąteczny keks. Rzecz dzieje się w USA, i jak się okazuje, keks to ciasto obowiązkowe na amerykańskim świątecznym stole. Problem w tym, że dziennikarka nie cierpi keksu….
Lubię takie okołoświąteczne książki, miękko wprowadzające w nastrój świąt.
Jednak ta książka okazała się harlequinowym romansem, z płyciutką fabułą, i od pierwszych stron wiadomo było jak się skończy. Ale miała pewne plusy. Autorka przyłożyła się do warstwy kulinarnej, wplatając w akcję wypowiedzi znanych ludzi o keksie świątecznym właśnie. No i mamy keksowe przepisy finalistek; proszę bardzo, oto one:
Keks numer jeden – z rumem
2 filiżanki cukru, 1 filizanka masła, 2,5 filiżanki musu jabłkowego, 2 roztrzepane jajka, 2 filiżanki rodzynek, 2 filiżanki posiekanych orzechów włoskich, 4 filiżanki mąki, 1 łyżeczka soli , 1 łyża sody, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1łyżeczka goździków , 1 łyżeczka gałki muszkatołowej, 2 łyżeczki cynamonu , 0,9 kg kandyzowanych suszonych owoców, 1,5 fi1izanki posiekanych dakty1i
Cukier i masło ubić na krem. Dodać roztrzepane jajka i mus jabłkowy. Wymieszać razem mąkę, só1, przyprawy, sodę i proszek. Stopniowo dodawać mieszankę do masy jajecznej. Dobrze wszystko wymieszać. Wsypać kandyzowane owoce, dakty1e, rodzynki i orzechy. Ciasto powinno być gęste. Przełożyć do dwóch b1aszek. Piec godzinę w piecyku nagrzanym do 1600 C. Po upieczeniu ciasto ostudzić i wyjąć z b1aszek. Przygotować rzadko tkane płótno i 1/2 filiżanki rumu lub brandy. Namoczyć płótno w alkoholu, pozostałym polać ciasto. Owinąć ciasto w płótno, następnie w folię spożywczą, na koniec w fo1ię a1uminiową. Włożyć do lodówki i przechowywać do trzech miesięcy.
Keks numer dwa – czekoladowy
Powinien dojrzewać w lodówce przez 3-4 tygodnie. Wsypać do duzej miski: 2 filiżanki przekrojonych na pół wisienek maraskino, 2 filiżanki posiekanych daktyli, 2 filiżanki kostki ananasowej, dobrze odsączonej, 1 filiżankę wiórków kokosowych, 2 filiżanki orzechów włoskich, 2 filiżanki przekrojonych na pół pekanów, ok. 70 dkg dropsów z półsłodkiej czekolady
Wymieszać następujące składniki – przez pół minuty wolno, potem trzy minuty na szybkich obrotach: 3 filiżanki mąki, 1,5 filiżanki cukru, 1 łyżka proszku do pieczenia, 1,5 łyżeczki soli, 3/4 filiżanki tluszczu, 3/4 filiżanki masła, 2/3 filiżanki kremu kakaowego (likieru), 1/2 filiżanki kakao, 9 jajek. Dodać ciasto do mieszanki orzechów i owoców, wymieszać. Rozłożyć do dwóch blaszek grubo wysmarowanych tłuszczem. Piec w piecyku nagrzanym do 135°C przez około 3 godziny. Po upływie dwóch godzin sprawdzać ciasto co piętnaście minut, nakłuwając patyczkiem. Ostudzić, wyjąć z blaszek. Ułożyć ciasto na dużym kawałku folii spożywczej i polać je niewielką ilością kremu kakaowego (1 miarka). Zawinąć ściśle i włożyć do szczelnej plastikowej torebki. Przetrzymać w lodówce 3–4 tygodnie.
Keks numer trzy – bez pieczenia z piankowymi cukierkami
1 filiżanka rodzynek (ciemnych lub jasnych), 2 filiżanki daktyli, 2 filiżanki mieszanych kandyzowanych owoców, 4 filiżanki posiekanych orzechów (można zmniejszyc do 3 filiżanek), 3/4 filiżanki skondensowanego mleka, 2 filiżanki cukierkow piankowych (pewnie chodzi o marshmallows), 2 filiżanki zmielonych krakersów graham
W dużej misce wymieszać rodzynki, kandyzowane owoce i posiekane orzechy. W garnku (lub w mikrofalówce w misce) zagotować skondensowane mleko, dodać pianki i mieszać aż do rozpuszczenia. Zmiksować w malakserze krakersy (dodawać je stopniowo), aż do uzyskania bardzo drobnych okruszkow (jak mąka). Dodać je do owoców i orzechów, wlać mleko z piankami. Wilgotnymi rękami starannie wymieszac masę. Opłukać dłonie, zwilżyć je wodą i przełożyć ciasto do wyłożonej woskowanym papierem bIaszki 23 x l3 centymetrow. Ugnieść je i wyrównać powierzchnię. Wstawić do lodówki na dwa dni, by się zestalilo.
Uwaga: Zamiast 2 filiżanek kandyzowanych owocow mozna użyć 1/2 filiżanki kandyzowanych owoców, 1/2 filiżanki wiórków kokosowych i 1 filiżankę kandyzowanego ananasa, a wtedy keks zyska tropikalny posmak. Jeśli masa wydaje się zbyt sucha, dodać odrobinę soku pomarańczowego lub dżemu truskawkowego. Nie należy się martwić, gdy ciasto jest zbyt wilgotne, bo zmielone krakersy wchłoną cały płyn.
Jak wam się podobają?
Słowo daję, że mam ochotę wypróbować każdy! Hmmm…… czy jednak można zaufać tym przepisom? Wprawdzie opisana została historia powstania każdego z nich, dziennikarka zmuszona sytuacją do ich spróbowania, przekonuje się, że sa pyszne… Czy jednak nie jest to tylko literacka fikcja? No i to tłumaczenie; prawdopodobnie cup zostało przetłumaczone jako filiżanka, podczas gdy oznacza to w USA miarkę o objętości ok. 250 ml, czyli raczej szklanka, a nie filiżanka.
Nie mogącym się zdecydować, podrzucę jeszcze jeden przepis na keks. To mój domowy przepis, bardzo prosty, łatwy i smaczny. Dostałam go od Wandzi, mojej koleżanki z pracy, która bardzo miło wspominam, choć już od dawna nie pracujemy razem.
Keks numer cztery – mój:
4 jajka, 4 łyżki masła, 4 łyżki oleju słonecznikowego, 8 łyżek cukru, 8 łyżek mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, sok z pół cytryny, bakalie: 10 dag rodzynek, kilka suszonych fig, 5 dag suszonych moreli, 5 dag orzechów włoskich, kandyzowana skórka pomarańczowa
Sposób przygotowania
Suszone owoce namoczyć w gorącej wodzie, gdy zmiękną – odcedzić.
Masło roztopić.
Żółtka, 7 łyżek cukru, stopione masło i olej rozetrzeć dobrze mikserem. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sok z cytryny, chwilę miksować aż składniki połączą się.
Ubić na sztywno białka z 1 łyżką cukru, połączyć je z ciastem, wymieszać, dodać bakalie.
Przełożyć do podłużnej formy keksowej.
Piec ok. 1 godz. wkładając do nagrzanego do 180 st. C. piekarnika. Po 45 minutach sprawdzić, czy nie jest już aby upieczone. Jest gotowe, gdy wbity patyczek pozostaje suchy.
Smacznego!!!!