Dla wszystkich, którzy tu zaglądają: radosnego Alleluja!

I wielkanocny wiersz-rozważanie Zofii Zaborowskiej
Zofia Zaborowska Najpierw ukazał się Magdalenie
…A kiedy jeszcze leżał w grobie
rozmyślali uczniowie o zmartwychwstaniu:Marzył Piotr:
— Wie, jak Go bardzo kocham…
Pewnie mnie ukaże się najpierw
nie pamiętając, że stchórzyłem…Spodziewał się Jan:
— Wyróżnił mnie na ostatniej wieczerzy
i z krzyża przemówił…
Chyba i teraz ujrzę Go przed innymi,
skorom tak umiłowany…
Co prawda bliższa Mu Matka,
więc może Ona wcześniej zobaczy…A Tomasz w ogóle wątpił w cud,
bo nie był wierny
lecz niewierny.
Sądził jednak, że z tego powodu
pierwszy by oglądał Pana,
gdyby Pan zmartwychwstał.I jeszcze inni ludzie snuli domysły:
— Jeżeli zmartwychwstanie, Klaudio,
bądź spokojna, pierwsi się dowiemy
— mówił z ironią Piłat do żony —
Przyjdzie tu triumfować,
może zemsty szukać na mnie?— Spoczywa w moim ogrodzie.
Nie pożałowałem Mu pięknego grobowca.
Jeżeli zmartwychwstanie
zjawi się zaraz z podzięką.— Oby tylko naprawdę nie ożył.
Z nami pierwszymi policzyłby się za bicie
i krzyżowanie
— martwili się żołnierze stojący przy grobie.A On był wśród nas po to
by zbawiać
“pokutę czyniących grzeszników”.Dlatego
“po swym zmartwychwstaniu
wczesnym rankiem
w pierwszy dzień tygodnia
Jezus ukazał się naprzód
Marii Magdalenie”

















