Trochę różni się od tradycyjnego tiramisu, które robione jest na bazie tartych żółtek; w tej tutaj, do serka mascarpone dodaje się stopioną czekoladę.
Przepis pochodzi z wykwintnej kuchni watykańskiej, która mieści się w rzymskim Domu Świętej Marty.
Tarta ta jest jednym z najbardziej ulubionych deserów przez papieży i kardynałów; stała się tak popularna, że podawana jest tylko na co dzień, nie wchodzi już w skład menu bankietowego.

300 g ciemnej czekolady, najlepiej gorzkiej
50 g migdałów
50 g orzechów laskowych
50 g orzechów włoskich
400 g serka mascarpone
150 ml gęstej śmietany 30% lub 36%
szklanka mocnej kawy
2-3 łyżki rumu
54 biszkopty o wydłużonym kształcie
kakao do posypania tarty
Migdały blanszujemy, obieramy ze skórki i razem z orzechami dość drobno siekamy.
Czekoladę rozpuszczamy w naczyniu ustawionym na rondelku z gotująca się wodą. Odstawiamy, by nieco ostygła.
Ubijamy śmietanę, mieszamy ją z czekoladą i serem mascarpone i dodajemy orzechy i migdały.
Do kawy wlewamy rum; maczamy biszkopty górną częścią w kawie i nasączone (ale nie miękkie) układamy w blaszce na ciasto. Na biszkopty nakładamy wartswę kremu, na to znów biszkopty. Górna warstwę ma stanowić krem, który posypujemy kakao.
Można ozdobić tartę bezami i owocami.
Jest tak pyszna, że znika natychmiast! :)))