Przypominam się z sałatką kuskus

Moja niemal codzienna sałatka w lecie, kiedy pomidory są tak pełne smaku i domowe małosolne kuszą, zerkając ze słoja! Zrobienie sałatki to maximum 20 minut, a jaka jest pyszna! Zapraszam!

sałatka kuskus
  • garść kaszy kuskus
  • 1 jajko
  • 2 pomidory
  • 1 cebula
  • 1 ogórek kiszony małosolny
  • kawałek twarożku
  • 2 łyżki majonezu
  • sól, pieprz

Wstawiamy jajko i gotujemy na twardo i kroimy w kostkę.

Suchą kaszę wsypujemy do miski, lekko solimy, zalewamy wrzątkiem, tak by była całkowicie zakryta, przykrywamy miskę pokrywką.

Cebulę kroimy w drobniutką kosteczkę, pomidory,  ogórek i twarożek trochę grubiej.

Teraz zaglądamy do kaszy; powinna już wchłonąć wodę. Mieszamy ją widelcem, by rozdzielić ziarenka. Dodajemy do kaszy wszystkie pokrojone składniki, doprawiamy i mieszamy z majonezem.

Mile widziana zielenina: szczypiorek czy pietruszka, ale akurat u mnie „wyszły”.

Smacznego!

Jarzynowa z młodym groszkiem

Mimo iż lato w pełni, warzywa są drogie. Ot, mała szklaneczka-literatka młodego zielonego groszku kosztuje na targu 5 złotych. Ale warto kupić; zupa z młodych jarzyn z tym dodatkiem ma smak wyborny, niezapomniany.

jarzynowa z młodym groszkiem

Wróciłam do sposobu gotowania zup mojej babci i mamy; zwykle gotowały zupę z jakimś mięsnym dodatkiem, co dodaje smakowi głębi. Do dzisiejszej jarzynówki dodałam dwa żołądki drobiowe – pyszne!

  • 2 ziemniaki
  • pół kalarepki
  • 2 małe marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • szklaneczka zielonego groszku
  • kawałek pora
  • kawałek młodego selera
  • liście selera, natka pietruszki, koperek
  • sól, pieprz
  • 2-3 łyżki śmietany
  • 2 żołądki drobiowe
  • łyżka zacierki makaronowej

Do rondla z wodą wrzucam żołądki (w całości, dopiero kiedy będą miękkie kroję je na paseczki), pokrojone w kostkę ziemniaki i cebulę, doprowadzam do wrzenia. Wtedy lekko solę, zmniejszam temperaturę gotowania i dodaję pozostałe pokrojone drobno dość warzywa i zacierkę. Gotuję aż wszystko będzie miękkie, doprawiam solą, pieprzem, śmietaną, dodaję zieleninę.

Smacznego!

Jest już bób w rozsądnej cenie

młody bób

Czekam co roku na młody bób. Ale czekam też aż jego cena będzie rozsądna, do przyjęcia w domowym budżecie.  Już od parunastu dni był na rynku, ale dopiero teraz jego cena spadła. Dycha za kilogram to już wydaje mi się ceną do przyjęcia.

Na początku sezonu nie kombinuję. Po prostu gotuję bób i jem z bułką tartą podsmażoną na maśle. Albo przypiekam zimny bób na maśle aż skórka mu się przyrumieni.

Nie ma nic lepszego!

Zapraszam na zupę kalafiorową

zupa kalafiorowa

Odmian zupy kalafiorowej jest pewnie tyle, ile kucharek. U mnie też mnóstwo jest jej rodzajów.

Ale każda z nich na pewno jest pyszna, bo specyficzny smak i struktura kalafiora podbijają nasze kubki smakowe.

Zapraszam na dzisiejszą moją propozycję:

Proporcje na 2 l zupy

  • pół kalafiora podzielonego na małe różyczki (ogonki również wykorzystuję)
  • 2 ziemniaki
  • 1 cebula
  • mała marchewka
  • 2 grube plastry szerokiej kiełbasy krakowskiej podsuszanej
  • olej, masło
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • sól, pieprz, szczypta czosnku niedźwiedziego

W rondlu rozgrzewamy łyżkę oleju i łyżkę masła, wrzucamy pokrojone w kostkę cebulę i kiełbasę, chwilę podsmażamy.

Zalewamy wodą, dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki, lekko solimy i gotujemy.

Po 20 minutach dorzucamy różyczki kalafiora i startą na grubej tarce marchewkę.

Gotujemy dalej ok. 30-40 minut, aż wszystkie jarzyny będą miękkie (ale nie rozgotowane).

Doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem niedźwiedzim, dodajemy śmietanę, roztrzepując ją trzepaczką.

Chwilę jeszcze wszystko razem gotujemy, po czym odstawiamy na kilkanaście minut.

Zupa gotowa – smacznego!

Odgrzewana na drugi dzień jest jeszcze lepsza:)

Warzywa czy jarzyny?

Kiedy robiłam zakupy w jarzyniaku na piątkowy obiad, znów po raz kolejny zastanawiałam się, co kupuję: jarzyny czy warzywa?

warzywa czy jarzyny?

Problem ten wystąpił mi ostatnio, kiedy porządkowałam swój blog po przeprowadzce z Agory; zwłaszcza w tagach miałam nieprawdopodobny bałagan:) Miałam i „jarzyny” i „warzywa”, i w dodatku klasyfikowałam wpisy do tych tagów bez żadnej metody, ot, co mi tam kiedy przyszło do głowy.

Pewnym usprawiedliwieniem jest to, że w zasadzie słowa te stały się synonimami i używa się je zamiennie. Źródła naukowe podchodzą do tematu bardzo różnie, ale najczęściej uważa się, że jarzyny to takie rośliny, które można spożywać w stanie jarym, czyli świeżym, surowym; zaś warzywa to rośliny, zdatne do spożycia po uwarzeniu (ugotowaniu, poddaniu obróbce cieplnej).

Przyjmując tę klasyfikację, stwierdzić trzeba, że większość jadalnych roślin, to jednak jarzyny, bo są możliwe do spożycia w stanie surowym (choć można je też oczywiście gotować, dusić, piec). W codziennym nazewnictwie też częściej funkcjonują nazwy jarzynowe: zupa jarzynowa, sałatka jarzynowa, sklep jarzyniak…

Dlatego zdecydowałam się przyjąć na swoim blogu tag: jarzyny.

A skoro już mówimy o jarzynach, to podam jeszcze krótką ich klasyfikację:

  • Kapustne (brukselka, brokuł, jarmuż, kalafior, kalarepa, kapusta)
  • Cebulowe (cebula, czosnek, por, szczypiorek)
  • Liściowe (botwina, cykoria, roszponka, rukiew, rukola, szpinak, seler naciowy)
  • Korzeniowe (burak, marchew, pietruszka, pasternak, seler, topinambur)
  • Psiankowate (bakłażan, papryka, pomidor, ziemniak)
  • Dyniowate (arbuz, dynia, melon, ogórek)
  • Rzepowate (brukiew, rzepa, rzodkiewka)
  • Strączkowe (bób, ciecierzyca, fasola, groch, soczewica)
  • Wieloletnie (chrzan, rabarbar)
  • Przyprawowe (cząber, kminek, koper, majeranek)

Niektórzy również grzyby klasyfikują do jarzyn. Ale u mnie jest to odrębny tag, głównie dlatego, że uwielbiam potrawy z grzybów, mam ich dużo i nie chcę, by mi zginęły w netowych odmętach.

Mam jednego pora i ziemniaki….

W lodówce pustki (tak to jest jak się od 2 tygodni nie robi zakupów – bardzo byłam zajęta!), a jakąś zupę trzeba by ugotować:)

Na szczęście znalazł się jeden por, są też ziemniaki i 2 cebule, resztki podsuszonej nieco szynki i śmietana. Wystarczające, aby przygotować klasyk: przepyszną zupę z porów.

zupa z porów i ziemniaków

Składniki na półtora litrowy rondel:

  • 1 mały por
  • 1 mała cebula
  • 2 spore ziemniaki
  • kawałek szynki wędzonej
  • 2-3 łyżki gęstej śmietany
  • łyżka oleju, łyżka masła
  • sól, pieprz, szczypta czosnku mielonego

Por kroimy w krążki, cebulę w pół plasterki, szynkę w kosteczkę.

W rondlu rozgrzewamy łyżkę oleju i łyżkę masła, wrzucamy szynkę, por i cebulę, chwilę wszystko przesmażamy, po czym zalewamy wodą.

Gotujemy do miękkości warzyw, lekko soląc.

Doprawiamy do smaku pieprzem i czosnkiem, dodajemy śmietanę.

Po zagotowaniu odstawiamy, by smaki się przegryzły.

Po pół godzinie zupa gotowa.

Zapraszam i smacznego!

Sałatka argentyńska

Bardzo ciekawe połączenie smakowe warzyw i owoców

sałatka argentyńska warzywno-owocowa
  • 2 pomidory
  • 2 ogórki
  • 1 soczyste jabłko
  • 1 pomarańcza
  • kilka plastrów ananasa
  • sałata (lodowa lub masłowa)
  • sól, pieprz
  • 2-3 łyżki majonezu

Pomidory i ogórki kroimy w kostkę, lekko solimy.

Jabłko kroimy w drobną kostkę i skrapiamy sokiem wyciśniętym z połowy pomarańczy, aby nie ściemniało.

Cząstki z pozostałej połowy pomarańczy kroimy na mniejsze kawałki.

Plastry ananasa kroimy w kostkę.

Wszystko mieszamy z majonezem, doprawiamy solą i pieprzem.

Wykładamy porcje na listkach sałaty.

Smacznego!

Mizeria małopolska

Propozycja z mojej, małopolskiej, kuchni regionalnej (przepis z książki Hanny Szymanderskiej „Potrawy regionalne”). Świeże, starte ogórki z dodatkiem białego sera, cebuli i śmietany są dobrą propozycją zarówno jako dodatek do obiadu, jak i na śniadanie (z dodatkiem bagietki).

mizeria małopolska

2 spore świeże ogórki, takie grubsze, na mizerię

1 cebula

łyżka posiekanego koperku

kawałek twarogu (dobry będzie też ser sałatkowy, lekko słony)

2-3 łyżki śmietany

sól, pieprz

Ogórki obieramy i kroimy na cienkie plasterki (dobrze sprawdza się starcie na tarce, tej części do ogórków), lekko solimy.

Cebulę obieramy i kroimy na cieniutkie plasterki. Dodajemy do ogórków.

Ser kruszymy na kawałki (lub kroimy w kostkę), dodajemy do niego śmietanę, sól i pieprz, po czym wymieszawszy, dodajemy do ogórków.

Mieszamy delikatnie i posypujemy pokrojonym koperkiem.

Łazanki z młodą kapustą

Łazanki były w moim rodzinnym domu zwykle zimowym daniem, sytym i rozgrzewającym, przygotowywanym zarówno z kapusty białej jak i z kiszonej.

Ale akurat zostało mi kawałek młodej białej kapusty oraz kawałek podsuszanej kiełbasy, więc postanowiłam zrobić letnie łazanki – czyli takie ekspresowe, bo młoda kapusta nie wymaga długiego czasu duszenia.

azanki_z_mod_kapust

pół główki niezbyt dużej kapusty

  1. 10 dag kiełbasy podsuszanej
  2. 5 dag boczku (miałam parzony)

2 cebule

1 szalotka

2-3 suszone grzybki

2 łyżki oleju, 2 łyżki masła

łyżka mąki

przyprawy: sól, pieprz, ziarna kminku, czosnek niedźwiedzi

 

makaron łazanki – ok. 20 dag

 

Rozgrzać w rondlu olej i masło, dodać posiekane w kostkę cebule, kiełbasę i boczek, smażyć mieszając. Dodać poszatkowaną dość drobno kapustę, posolić, wymieszać, podlać niewielka ilością wrzątku, dusić do miękkości kapusty, dodając grzybki.

W tym czasie ugotować osobno łazanki.

Kiedy kapusta będzie już miękka (ale koniecznie jędrna), doprawić ja przyprawami, po czym zasmażką zrobioną z łyżki mąki i łyżki masła.

Dodać do kapusty ugotowane łazanki, wymieszać.

Potrawa bardzo dobra jest również odgrzewana.

Zupa cukiniowa z drobiowymi łezkami

Zapraszam na szybki, smaczny, letni obiad

CUKINIOWA Z DROBIOWYMI ŁEZKAMI

ZUPA

Pół cukini

2 ziemniaki

1 cebula

4 duże ząbki czosnku

pół litra bulionu warzywnego (u mnie tym razem z kostki)

po 1 łyżce masła i oliwy

zioła prowansalskie

sól, pieprz

 Cebulę, czosnek i ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Cukinię umyć (jeśli młodziutka, to nie obierać), pokroić w półplasterki.

Rozgrzać w szerokim rondlu oliwę i masło, wrzucić cebulę i czosnek, zeszklić je (nie rumienić), popieprzyć, dodać troszkę ziół prowansalskich, dorzucić ziemniaki, chwilę przesmażyć, dorzucić cukinię, smażyć aż stanie się ona szklista.

Przygotować bulion warzywny z kostki, wlać go do rondla z warzywami, gotować ok. 30-40 minut, aż warzywa będą miękkie. W razie potrzeby, uzupełniać zupę gorącą wodą.

Wyjąć kilka półplasterków cukini.

Pozostałość zmiksować na krem. Sprawdzić, czy nie trzeba doprawić solą lub pieprzem.

Do każdej bulionówki wlewać zupę i dorzucić kilka półplasterków cukini (tych odłożonych).

ŁEZKI DROBIOWE

pojedyncza pierś z kurczaka

1 jajko

kilka łyżek grysiku (kaszy manny)

sól, pieprz, papryka

Surową pierś z kurczaka zmielić w maszynce, dodać jajko i tyle grysiku, żeby powstało luźne ciasto, dające się formować łyżką. Doprawić dobrze przyprawami.

Na wrzącą osoloną wodę wrzucać uformowane łyżeczką kluseczki. Po wypłynięciu gotować 2 minuty.

Gotowe kluseczki dodać do zupy.