Konfitura z płatków róż

róża na koniturę
różane płatki na konfiturę

Idziesz ulicą na przedmieściu i nagle czujesz słodki, różany, intensywny zapach. Rozglądasz się i widzisz, że krzewy dzikiej róży już zakwitły. Oho! – czas na konfiturę z płatków róż. Biegniesz na targ, i rzeczywiście, na stołach pojawiły się reklamówki wypełnione różanymi płatkami. Ile ich jest? Ponoć kopa; zawsze mam wątpliwości, czy tam na pewno jest kopa pączków, ale w zasadzie jakie to ma znaczenie? Dwie reklamówki – to będzie dwa małe słoiczki konfitury. W tym roku za tę tzw. kopę płatków życzono sobie 4-5 złotych. Kupiłam.

Teraz przepis:

  • Płatki róż przebieramy dokładnie, usuwając listki i szypułki, zwracając baczną uwagę, czy gdzieś się nie zaplątało jakieś żyjątko. Wsypujemy płatki do misy miksera, przesypujemy je cukrem pudrem – na te dwie reklamówki płatków zużyłam ok. 30 dag cukru.
  • Włączamy mikser (z końcówką do ucierania) i ucieramy aż zrobi się z płatków  ciemnoróżowa masa.
  • Przekładamy do wyparzonych słoiczków typu twist
  • Z papieru pergaminowego wycinamy kółka o średnicy słoiczka, moczymy je w wódce, układamy w każdym słoiczku na wierzchu konfitury, zakręcamy dokładnie słoiczek.

Nie ma potrzeby pasteryzowania konfitury. Trzymam ją w lodówce i nic się jej nie dzieje.

Do ciasteczek, do mazurków, luzem do herbaty – idealna!

P.S. Kiedyś ucierałam płatki ręcznie pałką w makutrze. Ale zrobiłam się wygodna:) i nowoczesna!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s