Party filmowe – pierwsze w tym roku

Zapraszam karnawałowo, na musical: Józef i cudowny płaszcz snów.
Jest to lekko, z przymrużeniem oka potraktowany temat biblijnego Józefa, znanego z umiejętności interpretacji snów, a sprzedanego przez braci do Egiptu.

Mamy tu dynamiczne, kolorowe, głośne i piękne cudeńko kompilacyjne: kompilacja różnych stylów muzyki, kompilacja kostiumów, kompilacja choreografii.
Pamiętacie piktogramy z egipskich piramid, pokazujące postaci w profilu, poruszające się jak gdyby zawsze bokiem? Genialnie wykorzystał to tutaj, w scenach na dworze faraona, twórca choreografii.
A kostiumy? moja ulubiona stylizacja to gruby bankier Putyfar z liczydłem i stosem monet.
Chyba każdemu spodoba się faraon, stylizowany na Elvisa Presleya, a niezrównana Joan Collins (tak, tak, to Alexis z „Dynastii”) jak zawsze piękna, jak zawsze uwodzicielska i … niebezpieczna.
Oprócz zauroczenia muzyką, bawimy się świetnie, odczytując analogie i ukryte znaczenia (w tym kierunku, co ów musical, poszedł na przykład później film „Asterix i Kleopatra”).
Do filmu zrobiłam znane wam już malutkie marokańskie ciasteczka, rożki gazeli

rożki gazeli

A jaką kuchnię dobrać do po-filmowej kolacji?
Szukajmy: Józef – a więc żydowska, faraon – egipska…. skończyło się na północno-afrykańskiej, sefardyjskiej (tj. żydowskiej z basenu Morza Śródziemnego), z inspiracjami marokańskimi, jako że wszystkie te kuchnie przenikały się nawzajem. A kuchnia marokańska, od czasu drugiej edycji Masterchefa (odcinki wyjazdowe kręcone były właśnie w Maroku), kusiła mnie ogromnie:)

Prezentacja menu w następnym wpisie, zapraszam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s