„Wściekłe gary”??? oj, nie…

Telewizyjna jedynka zaproponowała nowy program kulinarny – Wściekłe gary –  którego gwiazdą jest p. Adam Gessler.

wściekłe gary

Obejrzałam dwa odcinki i na ich podstawie temu panu już dziękuję.
Program nie ma jasnej formuły; pierwszy odcinek sugerował, że jest skierowany do restauratorów, których należy nauczyć jak mają gotować.  Drugi odcinek był już bardziej skierowany do potencjalnych klientów restauracji i prezentował kulinarny Kraków.
Nie wiem, jak program się rozwinie, co dalej będzie prezentowane i do kogo, jednak więcej oglądać go nie będę.
I to nie tylko z uwagi na chaotyczność, niejasność różnych scenek, ale przede wszystkim z powodu braku kultury prowadzącego. Nie widzę powodu, dlaczego miałabym słuchać przekleństw i wulgarnych słów, których nie szczędzi widzom p. Gessler. I dziwię się, że publiczna telewizja (która ma, przynajmniej w założeniu, bardziej szczytną misję) propaguje takie zachowanie.
Jeśli p. Gessler nie umie inaczej wyrażać swoich emocji, to jest wart współczucia, ale nie pokazywania go jako światły wzór.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s